Blog > Komentarze do wpisu
9 dni do finału

Zostało nam 9 dni do magicznego terminu porodu, a ja juz siedze jak na szpilkach. Pierwsza moja córa pchała się na świat i zrobiła mi niespodzianke praktycznie na 3 tygodnie przed, więc myslałam,że i tym razem będzie podobnie..
Jednak i ciąża całkiem inna i panienka w środku charakterna.. sama wie lepiej i nie patrzy na to ,że mama juz by chiała byc po wszystkim:)

To niecierpliwe czekanie umilają mi wszyscy.. od pierworodnej począwszy na znajomych skończywszy.. wszyscy też juz sie niecierpliwią..
A najbardziej chyba nieteściowie, gdyż to ich pierwsza wnuczka..
O ile moge zrozumieć zajawkę nieteściowej.. wiadomo kobieta, a to jakies ciuszki w sklepach poogląda, skarpetunie rozczulą , wydzierga sweterek, kocyczek, wspomnienia wracają itp..
Ale nie spodziewałam się,że nieteść też to tak ogromnie przeżywa:) Wczoraj pojechaliśmy na niedzielny obiadek i tylko zdążyłam buty zdjąć , gdy nieteściu mnie woła, że coś mi pokaże:)
Podekscytowany zaczał mi pokazywać kolejne cudeńka stworzone przez nieteściową.. A usmiech miał od ucha do ucha.. ech, naprawde przemiłe.. Już widze jak ta mała będzie wykochana i rozpuszczona na maksa:)
Oczywiście nieteściowa znowu stworzyła małe dzieła sztuki. Tym razem piękny biały kocyk i sweterek a la płaszczyk (lub sukieneczka), oczywiście z czapeczkami do kompletu..


poniedziałek, 23 listopada 2009, habal
TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/11/23 21:37:13
Oj, znam to oczekiwanie, siedzi się wtedy jak na szpilkach:) Życzę żeby się wszystko jak najlepiej ułożyło i ładnie rozwiązało. Powodzenia! A zawartości szafy Malutkiej to tylko pozazdrościć!
-
2009/11/24 13:09:58
Czekamy czekamy na wieści :) Gratuluję teściowej talentu :)
A przede mną jeszcze 3,5 długie miesiące
-
2009/11/24 20:41:27
Agata trzymam mocno kciuki za Was i wysyłam dobre fluidy za szybkie i bezproblemowe rozwiązanie i jeszcze szybszy powrót do domu obu Pań:)
A nieteściowie z takim podejściem to prawdziwy skarb, super!:)
Buziaki Kochana!:)
Kacha
-
2009/11/25 00:10:45
Matko, jak to zlecialo! Mam nadzieje, ze mala nie zrobi Ci tego co mi Jagna zrobila. Moja corcia sie o 10 dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugich dni spoznila... To czekanie jest straszne, ale mnie najbardziej meczyly telefony z pytaniem czy juz po wszystkim i czy juz cos czuje...

Kocyk jest boski, spytaj nie-tesciowa czy by mi takiego na kanape nie zrobila ;)
-
2009/11/25 08:25:02
dzieki dziewczyny:)
marysiu no 10 dni to na pewno nie bedzie , bo gin mi kazal w razie czego juz 2 dni po terminie jechac do szpitala.. mloda jest dosyc duza juz tydzien temu wazyla 3600 i ponoc dluga..ze przeciaganie tego mogloby sie skonczyc cesarką( wiadomo teraz to sobie tylko rosnie i tyje bo wszystko juz ma na miejscu hehe)
-
2009/11/28 23:17:03
Agata,ja również trzymam kciuki za Ciebie i Małą.Wszystkiego dobrego,czekam na dobre wieści,pozdrawiam,Maja

Krytycy.pl